wtorek, 6 sierpnia 2013

Efektima, Claryfing Mask - maska glinkowa oczyszczająca



 Witam wszystkich w ten piękny dzień :) 
Piszę szybko posta i uciekam się opalać! Trzeba korzystać, póki jest pogoda. 
Wczoraj z moimi ziomkami chcieliśmy jechać nad zalew, ale niestety padał deszcz, więc pojechaliśmy do kina na "Obecność". Nie wiem o czym był film, bo miałam przez większość czasu zamknięte oczy :P Nie lubię horrorów, już bym chyba wolała iść na Smerfy! Teraz odliczam dni di 15 sierpnia, czyli premiery "Millerów", film może być boski!

Dobra, dobra, ale przechodzę już do tematu- 
Efektima, Claryfing Mask - maska glinkowa oczyszczająca.




INFORMACJE OD PRODUCENTA:

 Nowoczesna, szybko działająca maseczka. Zapewnia natychmiastowy efekt poprawy wyglądu skóry. Zastosowane składniki aktywne sprawiają, że skutecznie oczyszcza, usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości na skórze. Koi i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo maseczka wzbogacona została w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji. Efektem zabiegu jest odświeżona, pełna naturalnego blasku skóra. Pory zostają doskonale oczyszczone, a skóra odpowiednio przygotowana do przyjęcia nowych cennych składników.

skład:

sposób użycia: 


MOJA OPINIA: 
Po nałożeniu maseczki na twarz poczułam przyjemny chłód i orzeźwienie. No i jeszcze obłędny zapach maseczki! Chyba ze wszystkich, których używałam, ta pachniała najładniej.  
Kiedy po 20 minutach spojrzałam w lustro, to nie byłam pewna, czy uda mi się zmyć maskę z twarzy -wyglądała na mocno zaschniętą, a miałam już kiedyś problemy ze zmyciem maseczki, lecz tej pozbyłam się bardzo szybko i bez problemów.
Po użyciu maseczki twarz wygląda na, czystą, świeżą i matową. Pory są zmniejszone, a skórą w dotyku miękka i sprężysta. Jest wyraźna różnica :)
Pierwszy raz użyłam tę maseczkę i jestem pozytywnie zaskoczona. Nie sądziłam, że mi się spodoba - kupiłam ją ze względu na ładną saszetkę (sprawdziłam tylko czy jej działanie będzie mi odpowiadało). 
Maseczkę kupiłam w Rossmanie za 2,69PLN, kiedy uzupełniałam po lipcu swoje małe braki. 
Myślę, że się polubimy i dołączy do moich maseczkowych "must have" :)





Ogólna ocena: 
5/5 :)

11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nie miałam żadnej maseczki efektnim ale czytam o nich same dobre recenzje

    OdpowiedzUsuń
  3. Pocieszyłaś mnie, gdyż wczoraj zakupiłam w ciemno trzy opakowanie tej maseczki:) mam nadzieję że u mnie też będzie taka rewelacyjna bo jeszcze nie nakładałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam żadnej maseczki tej firmy, ale ostatnio się za nimi oglądałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze maseczki z tej firmy, ale coraz bardziej mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musiałabym wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wpis :)

    zapraszam Cię do mojego rozdania kosmetycznego :)

    http://fashion-and-cosmetics.blogspot.com/2013/07/rozdanie-kosmetyczne-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie leży i czeka na testy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety u mnie ta maska nie do końca się sprawdziła - po aplikacji skóra mnie szczypała i po zmyciu była delikatnie podrażniona, dodatkowo się wysuszyła... szkoda.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń