Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 stycznia 2014

Ziaja Nuno, Krem antybakteryjny


Cześć Kochane :) 

Dziś przychodzę do Was z recenzją kremu od Ziaji, który od jakiegoś miesiąca zagościł w mojej wieczornej pielęgnacji. 







INFO OD PRODUCENTA


Nuno przeciw pryszczom:
- Zmniejsza wydzielanie sebum, ogranicza rozwój bakterii oraz zapobiega zmianom grudkowo-krostkowym.
- Delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka, oczyszcza pory i zapobiega tworzeniu się zaskórników.
- Łagodzi podrażnienia oraz intensywnie nawilża skórę.
- Nie zatyka porów.
Efekt nuno: normalizacja pracy gruczołów łojowych, redukcja zmian trądzikowych


  MOJA OPINIA
Antybakteryjny krem z Ziaji kupiłam z czystej ciekawości, zachęcona niską ceną. Nie pamiętam ile dokładnie zapłaciłam, ale jestem pewna, że poniżej 10zł.
Przez dłuższy czas nie byłam przekonana do produktu, odstraszał mnie zapach i bałam się, żeby nie narobił mi na twarzy zbyt wielu szkód. Stosowałam raz na jakiś czas, aż do momentu buntu skóry mojej twarzy. Ok. miesiąca temu buzia strasznie mi się przetłuszczała. W ciągu dnia kilka razy musiałam używać bibułek matujących, a o pudrze nie wspomnę. W domu od razu zmywałam makijaż i robiłam maseczki z Siarkowej Mocy (pisałam o niej tutaj).
Nie wiedziałam już co się dzieje, więc pomyślałam, że ten krem już bardziej mi nie zaszkodzi.
Po tygodniu regularnego stosowania (nakładam krem na noc) nie zauważyłam żadnych krzywd, a mój nadmierny łojotok się uspokoił.


Zapach mi już nie przeszkadza, ale nie zauważyłam specjalnego działania kosmetyku. Łagodzi podrażnienia i na pewno nie zatyka porów! Pewnie działa antybakteryjnie. Nie zauważyłam jakiegoś matowanie cery, ale myślę, że nikomu nie zaszkodzi. 

Dostępny w Naturze i aptekach.
Nie jestem pewna co do Rossmana.


Nie wiem czy zakupię krem ponownie.
Teraz poluję na krem na dzień i na noc dla cery tłustej i mieszanej z Tołpy :)

Moja ogólna ocena: 
3+/5

Ktoś używał? :) 


Nuno przeciw pryszczom: - Zmniejsza wydzielanie sebum, ogranicza rozwój bakterii oraz zapobiega zmianom grudkowo-krostkowym. - Delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka, oczyszcza pory i zapobiega tworzeniu się zaskórników. - Łagodzi podrażnienia oraz intensywnie nawilża skórę. - Nie zatyka porów. Efekt nuno: normalizacja pracy gruczołów łojowych, redukcja zmian trądzikowych - See more at: http://ziaja.com/kosmetyki/1728,krem-antybakteryjny#sthash.A4494yYH.dpuf

poniedziałek, 23 września 2013

Ziaja, krem do rąk z olejkiem z pestek winogron

Witam w kolejny poniedziałek :) 
Mimo, że przestało padać, to wiatr jest straszny :/ Oj czuć już jesień, czuć. 
Dziś tematem postu będzie krem do rąk z olejkiem z pestek winogron od Ziaji.



Krem kupiłam kilka miesięcy temu, kiedy ta długa zima straszliwie wysuszała mi dłonie. Może to nie był najlepszy wybór na tę porę roku, ale chyba już do kremów z tej kolekcji nie wrócę. 


Krem ma za zadanie przeciwdziałać wysuszaniu skóry, nawilżyć skórę nawet przy częstym myci dłoni (o 40%), wygładzić i uelastycznić naskórek. 
Nie powiem, miałam nawilżone dłonie, ale na dłuższą metę, krem sobie nie poradził.





Krem zaczęłam stosować kiedy byłam przeziębiona, więc zapach kojarzy mi się teraz z masą leków. Zostało mi jeszcze 3/4 opakowania i nie dam rady zużyć. 


Krem łatwo i szybko się wchłania, dobrze rozprowadza, nie pozostawia za sobą klejącej warstwy. Tylko ten zapach... :P 




Ogólnie to krem jest nawet dobry, ale ten zapach! Teraz już na pewno się do niego nie przekonam, a tym bardziej nie wrócę do używania kremiku. Te kilka miesięcy, które bezczynnie przeleżał mogą to potwierdzić. 

Pojemność: 80 ml
Cena: ok. 6 PLN
Dostępność:  supermarkety, apteki, drogerie

Ogólna ocena: 3/5
jeden punkt odejmuję za zapach :P, a drugi za działanie kosmetyku. 

Lubicie? Podoba Wam się ten zapach, czy tylko ja się do niego zniechęciłam? ;)



poniedziałek, 16 września 2013

Ziaja, spray do włosów niesfornych

Już myślałam, że post się dziś nie pojawi, ale mam chwilkę wolnego czasu, wiec zabieram się za szybką recenzję! 
Dziś daniem głównym będzie odżywka intensywnie wygładzająca, czyli spray do włosów niesfornych od Ziaji :)



Moje włosy należą do kategorii extreme niesfornych, więc ciężko jakiejkolwiek odżywce sprostać moim oczekiwaniom. Na wstępie mogę powiedzieć, że odżywka po części się spisała :)


Włosy po zastosowaniu odżywki są gładkie i miękkie, ale nie przetłuszczone. Nie zauważyłam również, aby przy używaniu zaczęły szybciej się przetłuszczać, czy przesuszać.


Odkąd mam ten spray nie używam już innych odżywek, które ułatwiają rozczesywanie. Włosy wyglądają zdrowo i nawet splątane rano loki jest łatwo mi rozczesać :) 


Zapach jest fenomenalny :) Bardzo mi się podoba!
Sama odżywka jest wydajna i łatwo się ją aplikuje. Używam od około 3 tygodni i jest jej jeszcze ponad połowa. 
Dużym plusem (jak dla mnie) jest fakt, że nie trzeba jej spłukiwać. Ja jak na razie testowałam ją jedynie na mokrych włosach, ale można używać też jej na suchych.


Pojemność: 125 ml
Cena: ok. 5 PLN
Dostępność:  supermarkety, apteki, drogerie

Myślę, że się polubimy :) Efekty widzę i jestem zadowolona. 
Ogólna ocena: 5/5

Zapraszam na blogowy profil na facebooku KLIK :)






poniedziałek, 9 września 2013

Ziaja Nuno, maska z zieloną glinką

Hej dziewczyny! 
W ubiegłym tygodniu sporo nowości pojawiło się w mojej kosmetyczce i kiedy zaczęłam przeglądać produkty, które zaplanowałam do zrecenzowania, okazało się, że mam sporo kosmetyków Ziaji. 
Na początku chciałam wstawić je wszystkie w jednym tygodniu, ale potem stwierdziłam, że przez dodawanie Ziajowskich postów raz na tydzień będę stosunkowo częściej pojawiała się na blogu. 
I zrobiłam pewien plan organizacji postów na wrzesień!
Z moich obliczeń wychodzi, że będę się z Wami spotykała min. 3 razy w tygodniu :D 
Oczywiście oprócz Poniedziałków z Ziają będą jeszcze Piątki z... Bath&Body Works, posty z Projektu Tęcza u RedRouge i jeszcze jakieś dodatkowe produkty, które uda mi się wstawić. 


 Ale teraz przechodzę do tematu postu :)

*~*~*

Przyznam, że już długo zmagam się z "nieprzyjaciółmi" na mojej twarzy. 
Mam cerę mieszaną - policzki są suche, a strefa T jest tłusta. Jeszcze nie znalazłam swojej idealnej maseczki, więc jakiś czas temu w aptece skusiłam się na  
maskę z zieloną glinką - Ziaja Nuno.



Maseczka zawiera glinkę zieloną, ekstrakty z oczaru, białej herbaty, szałwii i D-panthenolu. 
Według producenta maseczka wykazuje skuteczne działanie ściągające, zmniejsza rozszerzone pory, redukuje serum, nawilża skórę oraz łagodzi podrażnienia i nie zatyka porów.


Maseczka bardzo przyjemnie pachnie - kojarzy mi się z kremami Nivea. Konsystencja jest delikatna, lekko kremowa. Przyjemnie jest ją mieć na twarzy. Dobrze się zmywa.


 Efekty maski widać już po pierwszym użyciu. Byłam pozytywnie zaskoczona, bo nie spodziewałam się takich efektów. Twarz jest wyraźnie zmatowiona, policzki są nawilżone i gładkie w dotyku, a strefa T dodatkowo nie jest przetłuszczona. Pory się zmniejszyły, ale nie zatkały. Po kilku użyciach buzia wygląda na oczyszczoną i zdrową. Muszę spróbować jeszcze innych kosmetyków z tej serii, może zmniejszą moje "problemy" ;) 


Pojemność:60 ml
Cena: 5,50 PLN
Dostępność: apteki (w Rossmanie nie znalazłam, muszę sprawdzić w innych drogeriach)

Opakowanie jest poręczne i wydajne. Za maseczkę Ziaji, która starcza mi na jedno - dwa użycia płacę 1,59, a tu za... min. 8 masek płacę 5,50.

Ogólna ocena: 5/5 

Miałyście? Lubicie? 





czwartek, 18 lipca 2013

Ziaja, maseczka oczyszczająca

Baaaardzo przepraszam za swoją nieobecność. Mogę ją jedynie usprawiedliwić wyjazdem nad morze, pomocą w koloniach dla dzieci oraz uczestnictwem w zajęciach teatralnych i fotograficznych. Mamy premierę spektaklu (parodię "Rancza") w poniedziałek, a swój photobook skończę na koniec wakacji. Te zajęcia wiele mi dały!
Jedno zdjęcie z naszego pierwszego pleneru robione moim aparatem, czyli cyfrówką Nikona:

 Więcej "profesjonalnych" fotek, tych naprawdę dobrych pewnie pokażę we wrześniu, ale czasami może będę coś Wam pokazywała :) 

A teraz przejdę do tematu postu, a mianowicie maseczki oczyszczającej z glinką szarą z Ziaji.


INFORMACJE OD PRODUCENTA:


WSKAZANIA
cera mieszana, tłusta, trądzikowa

SUBSTANCJE AKTYWNE
• glinka szara oczyszczająca
  - zawiera siarkę, magnez, wapń oraz mangan
  - jest źródłem mikroelementów: głównie krzemu (około 45%), glinu (około 30%) i żelaza (około 2,5%)
• kompleks proteinowo-cynkowy
  - łączy właściwości antybakteryjne cynku i łagodzące protein
  - zapobiega powstawaniu podrażnień, wywołanych nadmiernym gromadzeniem się sebum na powierzchni skóry
  - reguluje proces keratynizacji naskórka oraz chroni przed nadmierną utratą wody
• prowitamina B5
  - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek
• alantoina
  - pochodna mocznika o doskonałych właściwościach kojących i osłaniających naskórek
  - skutecznie łagodzi podrażnienia oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania

DZIAŁANIE
• zmniejsza widoczność rozszerzonych porów
• normalizuje pracę gruczołów łojowych
• skutecznie łagodzi podrażnienia skóry 


MOJA OPINIA:
 Maseczkę kupiłam na jednej z przecen w Rossmanie za 1,29 PLN. 
Użyłam ją, kiedy poczułam, że moja twarz potrzebuje oczyszczenia w pewien pochmurny poranek. I muszę przyznać, że miło mnie zaskoczyła. 
Maseczka dobrze się nakłada i dobrze się zmywa. Piętnaście minut minęło bardzo szybko i nawet nie poczułam, że mam coś na twarzy.
Moja buźka po maseczce była wygładzona, matowa i nawilżona. Czułam się świeżo, a moim make-up'em był tylko tusz do rzęs. 
Wcześniej cały czas kupowałam maseczkę Siarkowa Moc (pisałam o niej tutaj), która kosztowała mnie 3,50PLN, czyli cenę dwóch i pół maseczek Ziaji! Jeju, ale przepłacałam :P 
Bardzo się polubiłam z maseczkami Ziaji. Wypróbowałam jeszcze nawilżającą, ale o niej kiedyś :) 




Ogólna ocena:
polecam!








Jakiś czas temu zostałam nominowana do Liebster Blog Award przez Verę z bloga http://fmgroupnow.blogspot.com 
Bardzo dziękuję i już jutro zapraszam na Liebsterowy post! :)