Zapraszam na post dotyczący antytrądzikowej maseczki "Siarkowa Moc" firmy Barwa
INFORMACJE OD PRODUCENTA:
Opis produktu:
SIARKOWA MOC antytrądzikowa maseczka
przeznaczona jest do skóry z tendencją do trądziku i łojotoku. Reguluje
wydzielanie sebum oraz regeneruje naskórek. Szczególnie polecana w
okresie dojrzewania. Specjalnie dobrana kompozycja składników aktywnych
oczyszcza i zwęża pory, delikatnie złuszcza naskórek oraz wygładza i
matuje skórę.
Produkt przebadany dermatologicznie.
Produkt nie testowany na zwierzętach.Składniki aktywne:
Siarka – działa antybakteryjnie i przciwgrzybiczo, reguluję pracę gruczołów łojowych, zmniejsza wydzielanie sebum;
Glinka wulkaniczna – dotlenia, oczyszcza, matuje i regeneruje;
Kaolin – zwęża i oczyszcza pory, delikatnie złuszcza, działa kojąco i łagodząco oraz wygładza i poprawia koloryt skóry;
Multifruit Extract – działa antybakteryjnie i keratolitycznie, redukuje blizny potrądzikowe;
Bioselektywny oligosacharyd – ogranicza rozwój niepożądanych kolonii mikroorganizmów jednocześnie stymulując przywrócenie naturalnej flory bakteryjnej;
Sposób użycia:
Nałożyć maseczkę na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu omijając okolice oczu. Po 10 – 15 minutach zmyć wodą. Przed użyciem wstrząsnąć.
Dla uzyskania lepszego efektu stosować z pozostałymi kosmetykami z serii SIARKOWA MOC.
Pojemność: 2x5ml
MOJA OPINIA
Używałam kiedyś mydło siarkowe, które rzekomo miało poprawić moją cerę, ale się na nim zawiodłam. Sceptycznie podeszłam do wypróbowania tej maseczki. I się zdziwiłam!
Oprócz tego łatwo się spłukuje, a buźka jest później milusia w dotyku :)
Może zapach nie jest najlepszy, ale czego się nie zniesie, żeby dobrze wyglądać i odświeżyć swoją twarz?
Kupiłam ją za ok. 3,50 PLN w Rossmanie :)
Ogólna ocena: polecam!
Lubię tą maseczkę ;)
OdpowiedzUsuńJest świetna :)
Usuńciekawa maseczka, nie mam raczej problemów z wypryskami ale jak nadejdą gorsze czasy może wypróbuję
OdpowiedzUsuńPolecam :) Nie używam jej często, ale efekty po użyciu widać :)
Usuńsuper,ze sie u Ciebie sprawdzila! mydlo szoda,ze nie bo wiadomo,jest wydajniejsze. sa jeszcze roznego rodzaju tabletki ktore sie lyka i wysuszaja skore od srodka,a co za tym idzie niweluja tradzik.
OdpowiedzUsuńdodaje Cie malenka do obserwowanych i milo mi bedzie jesli wpadniesz kiedys do mnie i jesli Ci sie spodoba takze zostaniesz moja obserwatorka. pozdrawiam Cie serdecznie :)
Wpadłam i bardzo mi się spodobało!
UsuńDziękuję za radę, może skorzystam! :)
Cześć :-)
OdpowiedzUsuńPragnę Cię zaprosić do mojego pierwszego rozdania :-)
http://shopkeeperka.blogspot.com/2013/06/pierwsze-mini-rozdanie.html
Z miłą chęcią się zgłoszę :)
UsuńJuż parę razy miałam w zamiarze wypróbowac, ale jakos zawsze mi to umykało. Może w końcu sie skuszę ;)
OdpowiedzUsuńDzięki za odwiedziny, pozdrawiam
Zawsze stosuję maseczki z glinką :)
OdpowiedzUsuńMoże z tej również skorzystam ! :)
http://littleworldnessy.blogspot.com/
Próbowałam już tę maseczkę i jest rzeczywiście bardzo fajna :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Ewa
www.la-garderobe.pl
super jest ;) szkoda, ze w swoim mieście nie mam Rossmana :(
OdpowiedzUsuńMoże spróbuj w sklepie internetowym Barwy? Albo w jakiejś aptece? Musisz się rozejrzeć :D
UsuńZastanawiałam się nad nią, ale bałam się, że zbyt wysuszy moją skórę
OdpowiedzUsuńCzasami stosuję raz na miesiąc, a czasami dwa razy w tygodniu i nie poczułam, że skóra była sucha, więc polecam! :)
UsuńMuszę ją sama wypróbować po Twojej opinii:)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog,dodaję do obserwowanych i liczę na rewanż:)
Trzeba kiedyś wypróbować :]
OdpowiedzUsuńhttp://wekablogpf.blogspot.com/
Nie przepadam za tą maseczką - raczej ponownie do niej nie wrócę...
OdpowiedzUsuń